środa, 24 czerwca 2009

Dzień Kawalerski Andrzeja

Pobudka Kawalerska



Dzień Kawalerski



Wieczór Kawalerski



A więc stało się! Andrzej stracony. Zdjęcia i filmy z wesela "się organizują", czyli spływają do nas szerokim strumieniem i proszą o audiencję, a Ci, którzy przejdą proces rekrutacyjny dostaną zatrudnienie na stronie internetowej, która również "się organizuje". Tymczasem udało mi się wreszcie uporządkować ostatnie przebłyski wolności mojego brata. Przy okazji jeszcze raz ogromne podziękowania dla wszystkich panów, a szczególne:

Jurek (Kozak, Anioł Stróż, transport, koncepcje)
Michał (zdjęcia, video, pomysły)
Głowa (ustalanie trasy, negocjacje z personelem "Kawalerki")
Karol (ustalanie trasy, algorytmy)
Stasiu (pobudka, śpiew)
Darek i Andrzej (ognisko)
Maciek i jego milczący kolega (spotkania organizacyjne, obstawianie "szkoły dla artystów")
Rower Andrzeja (cierpliwość mimo rozczłonkowania)

i wszyscy niewymienieni z imienia

Brak komentarzy: