Tym razem Jutiub zrobił mi bardzo miłą niespodziankę. Oto i ona:
Zawsze uwielbiałem to nagranie. I zawsze znałem je tylko z wersji audio i bardzo mnie ciekawiło, jak to wszystko wygląda, jak sobie razem Rysio z Martyną śpiewają. I już straciłem wiarę w to, że gdziekolwiek istnieje wideo. Aż tu nagle. Przecież właśnie tak to sobie wyobrażałem! Szkoda, że Ryśka nie widać, ale to że go nie widać całkiem do niego pasuje.
No i nie mogę przepuścić takiej okazji, żeby przy okazji... Red as a brick
sobota, 27 września 2008
Subskrybuj:
Posty (Atom)